Nikt cię nie potępił?
Wstęp do liturgii
Jezus nikogo nie potępia, ale daje kolejną szansę, obdarza przebaczeniem i miłosierdziem wszystkich tych, którzy skruszonym sercem proszą Go o przebaczenie. Dzisiaj Chrystus przypomina nam, czym jest prawdziwe miłosierdzie, które łączy się z wyrzeczeniem. Bóg patrzy na ludzkie serce i nasze intencje – nie na ludzki grzech. Dla Niego nie jest najważniejszy grzech, ale otwartość człowieka na Jego miłosierną miłość, która trwa od wieków.
Nie można być chrześcijaninem i służyć Bogu, jeśli nie otworzy się przed Nim wszystkich sfer życia, jeśli nie uzna człowiek przed Bogiem całej swojej nędzy, wtedy nie może oczekiwać od Stwórcy przebaczenia. Tylko grzech nazwany i wyznany może być odpuszczony.
Za to wszystko, co nie jest miłe Bogu, przeprośmy Go teraz, aby ta Najświętsza Ofiara wydała błogosławione owoce w naszym chrześcijańskim życiu.
Wstęp do liturgii słowa
Jezus Chrystus z Nazaretu, nasz Boski Mistrz i Nauczyciel, każdemu z nas, uczestniczących w liturgii, stawia dziś pytanie, jakie kiedyś zadał grzesznej kobiecie: „Nikt cię nie potępił?” Choć naszych grzechów nikt nie będzie pisał na piasku, to Jezus dobrze je zna i z wielką miłością nas prosi: „Od tej chwili już nie grzesz”.
Liturgia słowa w wielkim poście wzywa nas do nawrócenia i pokuty. Również dzisiejsze czytania wzywają nas do powrotu do Jezusa, bo jest łaskawy i miłosierny.

